damsko-męskie

PANOWIE, TAK PO PROSTU NIE WYPADA

–Co tam oglądasz? – pyta Kate, wlewając koncentrat pomidorowy do rosołu, jednocześnie zerkając podejrzanie na swojego P.

-Nic. Samochody. – odpowiada narzeczony.

–Szczerzysz się, jak Magda Gessler przed zjedzeniem piątego obiadu, parówo. Znowu oglądasz jakieś dupy.

– Oglądam samochody! – powtarza P.

Kate rzuca pudełko po koncentracie na kuchenny blat i pełna determinacji rusza w stronę P. z miną, której powstydziłby się sam Trynkiewicz podczas obchodu pobliskiego przedszkola.

– Samochody kurwa?! – krzyknęła Kasia, tak że lokatorce z dołu pewnie wpadł tynk do herbaty. – Czy może chodzi o tą półnagą laskę opierającą się o auto?

– Oj przestań. Auć, ała nie gryź mnie!

***

Każdy lubi sobie czasem popatrzeć na coś ładnego. Na słodkiego osiołka bujającego się na hamaku, na małą pandę przytulającą się do swojej matki albo na szczupłą brunetkę z okrągłymi cyckami i długimi nogami. Kobiety także lubią podziwiać duperki, jednak niekoniecznie chcą słuchać komentarzy swoich facetów, typu: wyjebałbym ją, szarpałbym jak Reksio szynkę, jakbym jej wsadził… Panowie, mam dla Was kilka wskazówek, które zaoszczędzą Wam nieprzyjemnych kłótni, awantur oraz cichych dni.

Zasada numer jeden: Jeśli nie wyglądasz jak Tom Hardy, nie wymagaj od swojej kobiety, aby wyglądała jak aniołek z pokazów Victoria’s Secret.

Przykład? Bardzo proszę. Coraz częściej sugerujesz swojej kobiecie, żeby poszła na fitness, co by dupkę ujędrnić, podczas gdy jedyny sport jaki uprawiasz to bieganie do sklepu po browary, skakanie po kanałach telewizyjnych, a Twój ostatni raz na siłowni miał miejsce w Twojej fantazji z gwiazdą porno. Serio? Przykro mi Andrzej- to działa w obie strony.

Dziś chyba nie poruchasz.

Jeśli miałeś nadzieję na dobry sex po spędzeniu całego wieczoru na przeglądaniu zdjęć roznegliżowanych panienek, weź rozbieg. Uderz z barana w ścianę. Pomogło? Jeśli nie, powtarzaj czynność do skutku. Wyobraź sobie, że cały boży dzień słuchasz pierdolenia swojej kobiety o zabójczym uśmiechu jakiegoś faceta, którego spotkała w pracy albo o tym, że jej ulubiony aktor ma nieziemsko umięśnioną klatę i chętnie zabawiłaby się z nim w sypialni, przebieralni, na plaży i w tysiącu innych miejsc. Dalej masz ochotę na sex? No właśnie. Dlatego uważam, że na pytanie: Kotku, będziemy się dzisiaj kochać?, odpowiedź powinna brzmieć: Spiełdalaj. Ale normalnie czy w podskokach?

Zaproś kolegów na piwo i zróbcie sobie takie kółko ,,obczajki dobrych dupeczek”. Coś jak wieczorek literacki, tylko bez książek, wiesz? Zamiast: ”Moim zdaniem, zakończenie tej powieści było fenomenalne. Sposób, w jaki autor przedstawił bieg wydarzeń…”, będziesz mógł podśpiewywać: ”Kiedy patrzę tak na Ciebie jesteś fajnaaaa ajjjjj. Dla mnie masz stajla.” Wilk będzie syty i owca cała. Ty sobie ,,poużywasz”, a Twoja kobieta nie będzie o tym wiedzieć. Na przykład ja nie informuję mojego M. o tym, że czasem przed zaśnięciem wyobrażam sobie randkę z Tomem Hardym. Chociaż, jeśli właśnie to czyta, chyba ktoś tu dzisiaj nie ,,połucha”.

Na pewno wielu facetów podziwia Twoją kobietę, która jest często przez Ciebie niedoceniana. Mam kilku takich znajomych, którzy pytają się o moje koleżanki. Co by z nimi zrobili, gdzie by to zrobili, jak by to zrobili- uwierz, nie chcesz wiedzieć.

***

-,,Jutro znowu będzie pomidorowaaa, zrobiona z rosołu z wczoraj. Wielki gar stoi w kuchni, no zobacz, trzeba zjeeeść…” – Kate podśpiewuje sobie pod nosem, patrząc triumfalnie na przygnębionego P. Wydaję mi się, że cały następny tydzień będzie fantazjował tylko o kotlecie schabowym.

Kobiety to złośliwe żmije są.