KRÓTKI TEKST O SZCZĘŚCIU

Kiedy myślę o “szczęściu”, czuję delikatny powiew morskiego wiatru na plecach, który powoduje przyjemny dreszcz, przeszywający moje ciało. Nagrzany promieniami słońca piasek łaskocze stopy. Coraz wyraźniej słyszę nasilający się szum fal, a gdzieś pod brzuchem odczuwam mrowienie na myśl o widoku, który zaraz zobaczę. Puszczam rękę dziadka i biegnę po plaży, nie mogąc pohamować okrzyku: […]

WCIĄŻ BARDZIEJ OBCY

Ten dzień miał smak zupy truskawkowej, zawsze robiłeś ją pod nieobecność Babci. Dziś, jak dwadzieścia kilka lat temu, czuję się oszukana. Z tym, że jedzenie podgrzanego kompotu z truskawek, podanego w formie zupy, było dla mnie urzekającym kłamstewkiem troszczącego się o wnuki Dziadka. Oszukano mnie, mówiąc, że na każdego przychodzi pora, taka jest kolej rzeczy, […]

DUŻY WÓZ

Gorące jęzory ognia kąsają nasze rozbawione rozmową twarze. Komuś właśnie wpadła do ogniska już trzecia kiełbaska. Zza pleców słyszę roześmiane głosy chłopaków wyłaniających się z pobliskiego zagajnika, dzielnie taszczących dostawę drzewa. Oddalam się od ognia, by przez chwilę odpocząć od nieznośnych płomieni. Zawieszam wzrok na wielkiej polanie, nad którą rozciąga się majestatyczne niebo przyodziane w […]

DAŁAM CI KAMIEŃ Z NAPISEM “LOVE”

Ostatni wieczór października był chłodny. Zimny wiatr dokuczliwie kąsał moje zmarznięte policzki. Przykucnęłam konspiracyjnie przy nowo wybudowanym osiedlu, przerzucając kamyki w ozdobnej alejce. Musiałam go znaleźć, nie było innej opcji. Nie mogłam złamać danego słowa. Nagle spostrzegłam zarys idącej w moją stronę postaci. Poruszała się coraz szybciej i bardziej zdecydowanie. – Co pani tam robi?! […]

JAK ZOSTAŁAM PRZESTĘPCĄ

Jestem raczej porządną obywatelką. Płacę podatki, nie przechodzę na czerwonym świetle i sprzątam kupy po swoim psie. Jedyny konflikt z prawem, jaki mi się przydarzył, to konflikt z prawem grawitacji pewnej sylwestrowej nocy – i to też niezupełnie moja wina, bo alkohol maczał w tym swoje procentowe paluszki. No dobrze, raz zdarzyło mi się ukraść […]