PROLOG

Niespokojne morskie fale rozbijają się wściekle o drewniany falochron, na którym spoczęło kilka mew. Ptaki kręcą niespokojnie łbami, szukając pożywienia. Te przebiegłe cwaniary nie są zbyt wybredne – nieważne co, byleby wsadzić do dzioba. Obserwuję wychylające się znad horyzontu słońce, walcząc jednocześnie z drobinkami piasku drażniącego moje brzucho i uda. Po chwili daję sobie spokój […]

JESTEM LETNIARĄ

Nadeszła najgorsza pora roku. Jesień – ta szara, deszczowa, zimna i nijaka pinda, przez wielu ludzi nazywana najbardziej magiczną porą roku. Jak dla mnie jest tak samo magiczna jak Salazar Slytherin. Uosobienie zła i beznadziei. Jesień wyplewiła ze mnie wszelkie pokłady dobrego humoru i nadziei na lepsze jutro, na odchodne zostawi jeszcze zimę, a tej […]

CZARNA RÓŻDŻKA, WINO I NIEZNAJOMY

Był słoneczny lipcowy piąteczek, kiedy uzbrojona w doskonały plan na weekend oraz butelkę czerwonego wina zatrzasnęłam drzwi od biura, zostawiając za sobą meandry podatkowej rzeczywistości. Moi klienci nie zawsze wiedzą, jaką tak właściwie formę opodatkowania ma ich firma, więc jestem cała dla nich, coby im o tym przypominać co miesiąc, za to Oni doskonale pamiętają, […]

LATO

Skwar sierpniowego poranka wkrada się przez rozszczelnione drzwi letniej chatki. Odczuwam dyskomfort, kiedy strużka potu zaczyna leniwie wędrować w dół pleców. Zsuwam się z łóżka, przeczesując stopami szorstką wykładzinę. Warmińsko-mazurskie niebo kokietuje swoim błękitem przez przeszklone drzwi. Wychodzę na taras, zaciągając się parnym powietrzem. Podążam w stronę rzeki zatopionej w zieleni drzew, czując na łydkach […]

WSZYSCY ŚWIĘCI BALUJĄ W NIEBIE, ZŁOTY SYPIE SIĘ KURZ

Pojedyncza iskra wyzwoliła się z łapczywie kąsających jęzorów ognia, upadając z ulgą na skrawek piachu, by po chwili zatopić się w szarości popiołu. Chłód sierpniowej nocy próbował przebić się przez falę gorąca bijącą od ogniska, lecz pokornie ustąpił, dając za wygraną przyjemnemu ciepłu ognia. Tuż za plecami unosi się cichy dźwięk łamanej gałęzi jabłonki, którą […]