WSZYSCY ŚWIĘCI BALUJĄ W NIEBIE, ZŁOTY SYPIE SIĘ KURZ
Pojedyncza iskra wyzwoliła się z łapczywie kąsających jęzorów ognia, upadając z ulgą na skrawek piachu, by po chwili zatopić się w szarości popiołu. Chłód sierpniowej nocy próbował przebić się przez falę gorąca bijącą od ogniska, lecz pokornie ustąpił, dając za wygraną przyjemnemu ciepłu ognia. Tuż za plecami unosi się cichy dźwięk łamanej gałęzi jabłonki, którą […]